niedziela, 22 września 2013

Nowy członek rodziny



Jak pewnie widzieliście na Facebook-u od miesiąca mieszka z nami nowy członek rodziny - szczeniak shih tzu zwany potocznie Mike.  Obecnie ma 3 miesiące, gdy przybył do naszego domu miał 2 miesiące i był o połowę mniejszy i chudszy :) 

Pierwsza noc była prawie nie przespana, ponieważ mamy mieszkanie dwupoziomowe i duuuużo schodów bałam się, że spadnie z nich. Pierwsze kryzysy i nocny pisk mamy już za sobą. Zniszczeń jak dotąd brak. Czekamy tylko aż całkowicie zacznie załatwiać się na dworze, ale ma jeszcze trochę czasu na naukę. Na razie załatwia potrzeby na macie, dzięki temu nie mamy "pływającego domu" :)

A poniżej odpowiedzi na kilka pytań, które mi zadaliście:

P: Czy czujesz, że pies pozbawił was czegoś? 
O: Pewnie, że tak m.in. spontanicznych wyjazdów czy wypadów do kina oraz pewnie dłuższych podróży. Jednak przy dobrej organizacji można tak małego pieska zabrać ze sobą lub poprosić bliskich o pomoc w opiece nad pupilem. 

P: Dlaczego kupiłaś psa a nie wzięłaś, ze schroniska, przecież tam jest tyle pięknych psów?
O: Miałam psa ze schroniska i wiem, że są one najwierniejszymi towarzyszami i najbardziej wdzięcznymi istotami, jednak zdecydowaliśmy się na rasę dla alergików, ze względu na mojego męża, który właśnie jest alergikiem. Mike na szczęście go nie uczulił :) 

P: A skąd pomysł na imię i czemu jakieś wymyśle nie mogłaś nazwać go Rambo, Bruno czy jakoś inaczej?
O: Imię wymyślił mój mąż, który uwielbia Michaela Jordana i chciał aby pies nazywał się Mike, spróbowaliśmy czy pies reaguje, zareagował i tak zostało.

P: Czym go karmisz i z czym wiąże się opieka nad takim psem i jakimi kosztami?
O: Karmię go karmą specjalną dla shih tzu - Royal Canin, ale czasami gotuję mu ryż z kurczakiem, żeby urozmaicić mu jakoś dietę. Opieka nad takim psem to przede wszystkim spacery ( 3-4 dziennie), cotygodniowe kąpiele, codzienne czesanie, dwa razy w roku lub częściej fryzjer ( bo rosną mu włosy jak człowiekowi), raz w roku weterynarz ( szczepienie przeciw wściekliźnie), odpowiednia karma i mnóstwo miłości. Jakie są to koszty? hmm... do końca nie wiem, ponieważ mam go od miesiąca, ale karma to ok. 40 zł/ 1,5 kg co starcza na ok. 3 tygodnie, szampon dla psa z włosami ok. 40 zł - 42 zł, szczotka to koszt od 20-120 zł zależy jaką chcecie, szelki i smycz to ok. 40 do ... tu chyba nie ma górnej granicy :), miski  ok. 10-15 zł, szczepionki ok. 100 zł rocznie z odrobaczaniem, fryzjer i inne rzeczy nie mam pojęcia :)

P: Będziesz publikowała posty z Mikiem ?
O: Pewnie tak, ale nie będę Was zasypywała postami tylko o nim.

Poniżej kilka zdjęć z pierwszych dni w domu 





A tak wygląda teraz :)






6 komentarzy :

Katarzyna Kucharek pisze...

jaki mały słodziak! :D raaaany :O

jestę Patisonkę. ♥ pisze...

O jejku, jaki uroczy. *.*

Magdalena B pisze...

oj co za mały mm szkrab ;D

Martyna Loch pisze...

jeeeeeejku, no nie wytrzymam, co za słodziak!
a ja się pytam gdzie te czasy kiedy to mój był takim maluszkiem :D
loszi.blogspot.com

kamila pisze...

heh mój się zmienia tak szybko, że jeszcze trochę i go nie poznam :-)

Szafomania / Dogomania pisze...

Cudowności. :)

Copyright © 2014 Qamille - blog lifestylowy, blog parentingowy
Designed By Blokotek