poniedziałek, 2 września 2013

PARENTING: KITY KOSMETYCZNE NA ROZSTĘPY



Od początku ciąży smarowałam się chyba wszystkim czym się dało aby nie pojawiła się moja największa zmora czyli rozstępy. Pewnie wiele z Was uznałoby, że zwariowałam, no może trochę. W tym okresie przetestowałam kilka różnych specyfików. Dziś przedstawię Wam absolutne porażki kosmetyczne na rozstępy. 

Od samego początku szukałam czegoś co zapobiegnie pojawianiu się rozstępów. Na blogach parentingowych znalazłam kilka kosmetyków, które dziewczyny zachwalały. Więc stwierdziałam, czemu nie. Większość nie miała zaporowej ceny więc warto zainwestować teraz niż później męczyć się z ich pozbyciem. Wybór padł na popularny Palmer`s i tu chyba powinnam skończyć. Jedyny plus jaki widzę to boski zapach. Niestety po dwóch miesiącach intensywnego używania na zmianę dwóch specyfików  PIELĘGNACYJNY BALSAM PRZECIW ROZSTĘPOM oraz SKONCENTROWANY KREM PRZECIW ROZSTĘPOM pojawił się pierwszy rozstęp. zwiększyłam ilość smarowań z 4 razy dziennie do 6 razy, ale niestety po kolejnym miesiącu z drugiej strony brzucha pojawił się kolejny rozstęp. Ehh... no cóż. 

PIELĘGNACYJNY BALSAM PRZECIW ROZSTĘPOM 




Opakowanie jest poręczne z pompką, zapach ma fantastyczny, ale działanie i efekty zostawiają wiele do życzenia. 

A co mówi nam producent?
To balsam stworzony do stosowania na całe ciało, aby zmniejszyć ryzyko powstania rozstępów oraz widoczność już istniejących. Czyste masło kakaowe i witamina E nawilżają, wygładzają skórę, a Bio C-Elaste™ pomaga poprawić jej elastyczność. Do codziennego stosowania od pierwszego trymestru ciąży.
Przeznaczenie: W czasie ciąży lub dla osób z tendencją do powstawania rozstępów. Balsam może być stosowany na całe ciało.
Działanie i cechy produktu:
- zmniejszenie ryzyka powstania rozstępów skóry
- nawilżenie, odżywienie i zwiększenie elastyczności skóry
- rozjaśnienie i spłycenie rozstępów już powstałych
- przyjemny zapach, wygodna aplikacja dzięki opakowaniu z pompką.

Skład:  Water (Aqua), Theobroma Cacao (Cocoa) Extract, Glycerin, Glyceryl Stearate, Petrolatum, Propylene Glycol, Mineral Oil (Paraffinum Liquidum), Theobroma Cacao (Cocoa) Seed Butter, Cocos Nucifera (Coconut) Oil, Elaeis Guineensis (Palm) Oil, Cetyl Alkohol, Dimethicone, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Tocopheryl Acetate, Cantella Asiatica Extract, Hydrolyzed Collagen, Hydrolyzed Elastin, Argania Spinosa Kernel Oil, Acetylaringyltryptophyl Diphenylglycine, Carthamus Tinctorius (Saffower) Seed Oil, Hydroxyethylcellulose, PEG-8 Stearate, Phenoxyethanol, Benzoic Acid, Sorbic Acid, Behentrimonium Methosulfate, Butylene Glycol, Caramel, Fragrance (Parfum), Benzyl Benzoate, Benzyl Cinnamate, Benzyl Salicylate, Limonene, Hexyl Cinnamic Aldehyde, Hydroxycitronellal, Butylphenyl Methylpropional, Linalool

Cena: ok. 35 zł/ 200 ml

Ilość zużytych opakowań: 2 sztuki

Plusy:
- wydajny
- cena
- zapach 
- chwilowe ale dobre nawilżenie

Minusy:
- niestety pojawiły się rozstępy
- jest bardzo gęsty, więc wchłanianie trwa wieczność

Ogólnie, jako specyfik przeciw rozstępom się nie nadaje, ale już jako zwykły balsam nawilżajacy do ciała już bardziej. 



SKONCENTROWANY KREM PRZECIW ROZSTĘPOM





Myślałam, że połączenie skoncentowanego kremu z normalnym da fenomenalne efekty jak połaczenie serum z kremem. I niestety również się zawiodłam. Pomimo działań mocno podwojonych rozstępy się pojawiły.  Ehh ...

Słowo od producenta:
Krem stworzony do codziennego masażu miejsc szczególnie narażonych na powstanie rozstępów, zwłaszcza ud, pośladków, brzucha i piersi. Pozostawia skórę odżywioną i elastyczną. Czyste masło kakaowe oraz witamina E nawilżają i wygładzają skórę, a Bio C-Elaste™ pomaga skórze łatwiej się rozciągać, bez uszkodzeń.
Przeznaczenie:
W czasie ciąży lub dla osób z tendencją do powstawania rozstępów. Krem do stosowania w miejscach najbardziej narażonych na rozstępy: uda, pośladki, brzuch, piersi.
Działanie i cechy produktu:
- zmniejszenie ryzyka powstania rozstępów skóry
- nawilżenie, odżywienie i zwiększenie elastyczności skóry
- rozjaśnienie i spłycenie rozstępów już powstałych.

Skład: Aqua, Theobroma Cacao Extract, Glycerin, Propylene Glycol Stearate, Petrolatum, Glycerin Stearate, Propylene Glycol, Cocos Nucifera Oil, Cetyl Alkohol, Paraffinum Liquidum, Theobroma Cacao Seed Butter, Elaeis Guineensis Oil, Dimethicone, Butyrospermum Parkii Butter, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Tocopheryl Acetate, Centella Asiatica Extract, Hydrolyzed Collagen, Hydrolyzed Elastin, Argania Spinosa Kernel Oil, Acetylaringyltryptophyl Diphenylglycine, Hydroxyethylcellulose, PEG-8 Stearate, Phenoxyethanol, Benzoic Acid, Sorbic Acid, Behentrimonium Methosulfate, Butylene Glycol, Caramel, Parfum, Cellulose, Sodium Actate, Stearyl Alcohol, Myristyl Alcohol, Benzyl Benzoate, Benzyl Salicylate, Limonene, Hexyl Cinnamal, Butylphenyl Methylpropional, Linalool.

Cena: 29,99 zł / 125 ml

Ilość zużytych opakowań: 3 sztuki

Plusy:
- wydajny
- cena
- zapach 
- bardzo dobre nawilżenie, utrzymujące się dość długo

Minusy:
- niestety pojawiły się rozstępy
- jest bardzo gęsty
- opakowanie - tubka, średnio poręczne


Na tą chwilę jestem w 8 miesiącu i już mam swój hit jeśli chodzi o pielęgnację brzucha i nie uwierzycie co nim jest, ale o tym w kolejnym poście.

A Wy co polecacie na rozstępy, które pojawiły się w czasie ciąży? Bo niestety przez Palmer`s pojawiło się ich kilka, których będę chciała się pozbyć.

8 komentarzy :

Roxa pisze...

Mnie palmers uczulił, jest do bani. Na rozstępy istniejące polecam Ci elancyl, mi pomógł :)

Kaśka pisze...

Ja stosowałam Fissan, rozstępy bardzo zblakły no ale niestety już zostaną :(

Joann pisze...

Palmers ma bardzo fajny zapach, u mnie zadział albo to geny ale po ciąży pojawiły się rozstępy na udach no i żaden krem nie pomógł tylko laser

Fash by me pisze...

wkońcu jakaś prawdziwa recenzja tych kosmetyków, myslałam że tylko ja jestem jakaś inna bo na mnie też nie podziałały. Mój brzuch wyglada tak tragicznie, ze przypominam tygrysa. Jeszcze tydzień i mała Zosia będzie z nami a ja niebawem zacznę zabiegi z laserem, podobno bardzo skuteczne wg. mojej kosmetyczki. Brawo Kamila za szczerą opinię!

Natalua Chudzik pisze...

Żaden krem nie ochroni skóry w 100%-tach.Na to składa się wiele czynników... miedzy innymi geny i stopień rozciągniecia skóry.Kremy niestety nie zdziałją cudów😇.

Natalua Chudzik pisze...

Żaden krem nie ochroni skóry w 100%-tach.Na to składa się wiele czynników... miedzy innymi geny i stopień rozciągniecia skóry.Kremy niestety nie zdziałją cudów😇.

kamila pisze...

@Natalua Chudzik zgodzę się z Tobą, ale jak zobaczyłam różnicę po stosowaniu bio oil i zwykłej oliwki z rossmanna, gdzie rozstępy zbladły i nowe się nie pojawiły to faktycznie stwierdziłam, że to jednak coś z palmersem jest nie tak :(

Aleksandra G. pisze...

Prawda jest taka, że jak ktoś ma strukturę skóry skłonną do rozstępów to żadne kosmetyki mu nie pomogą ani w ich zapobieganiu ani eliminowaniu. Jest to jedynie chwyt marketingowy.

Mnie przeraża długość składu tego kosmetyku i fakt, jak wysoko w składzie jest olej mineralny i różne silikony.

Copyright © 2014 Qamille - blog lifestylowy, blog parentingowy
Designed By Blokotek