Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kosmetyki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kosmetyki. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 5 maja 2016

BEAUTY: W IMIĘ NATURALNOŚCI CZYLI FRIDGE BY YDE - SERUM 1.9




W ciąży zmienił się tochę mój stosunek do kosmetyków. Wcześniej nie analizowałam składów kosmetyków, poprostu kupowałam to co było "dopasowane" do mojego typu skóry. Teraz trochę się to zmieniło, stawiam na naturalność, dlatego zdecydowałam się przetestować naturalne kosmetyki Fridge by yDe, jesteście ciekawi moich wrażeń?

wtorek, 8 grudnia 2015

poniedziałek, 2 września 2013

PARENTING: KITY KOSMETYCZNE NA ROZSTĘPY



Od początku ciąży smarowałam się chyba wszystkim czym się dało aby nie pojawiła się moja największa zmora czyli rozstępy. Pewnie wiele z Was uznałoby, że zwariowałam, no może trochę. W tym okresie przetestowałam kilka różnych specyfików. Dziś przedstawię Wam absolutne porażki kosmetyczne na rozstępy. 

piątek, 10 maja 2013

Beauty Blender opinia o produkcie

Beauty blender


Witajcie :)
dziś zaprezentuję Wam moje porównanie Beauty blender i tańszej wersji Beauty Expert Blend Perfection Sponge, które testuję od 2 miesięcy. Cenowo 79 zł + przesyłką  vs  4 $ ( czyli ok. 12-13 zł)+ przesyłka.


Opakowania:

Beauty blender opakowane jest w twarde opakowanie, natomiast wersja tańsza w foliowym opakowaniu. W codziennym użytkowaniu nie ma to zupełnie znaczenia. Także jedno i drugie wygląda estetycznie.

Jak wygląda gąbka po zwiększeniu objętości?





Gąbka  powiększa się prawie dwukrotnie po zmoczeniu wodą, jedna i druga wykazuje takie właściwości, także specjalnej różnicy nie widzę.




Plusy i minusy:

Beauty Blender:
+ fajnie rozprowadza się podkład
+ fajny gadżet do nakładania podkładu
+ szybko wysycha po umyciu
+ fajny kształt, dociera nawet do najmniejszych np. przy nosie


- drogi, zdecydowanie za drogi
- przy gorszych podkładach zostawia smugi
- ciężko się domywa, jeśli nie zakupi się specjalnego płynu z ich strony za 45 zł to niestety mamy problem z domyciem gąbki. Jeśli spróbujemy umyć to zwykłym płynem do demakijażu lub mydłem, woda zmienia kolor na różowy także wypłukuje się kolor
- w zestawie brakuje mi jakiejś saszetki do przechowywania 

Cosmopolitan Beauty Expert Blend Perfection Sponge:
+ tani, cena zdecydowanie na plus
+ jakością dorównuje Beauty Blenderowi
+ szybko wysycha po umyciu
+ można go umyć prawie wszystkim i dobrze schodzi podkład
+ nie barwi wody gdy myjemy go mydłem czy płynem do demakijażu
+ fajny kształt

- w zestawie brakuje mi jakiejś saszetki do przechowywania

Podsumowanie:

Cieszę się, że Beauty blender dostałam, bo szczerze nie widzę różnicy pomiędzy jednym a drugim, jedyna różnica jaką widzę to cena. Gąbki są zdecydowanie lepsze do nakładania niż palce :) dlatego jestem na TAK. Jednak z tych obu produktów wybrałabym wersję tańszą Cosmopolitan Beauty Expert Blend Perfection Sponge, przecież skoro nie widać różnicy to po co przepłacać?

A tak serio, uważam, że nie warto płacić 79 zł za kawałek gąbki, lepiej dołożyć tą kasę do lepszego podkładu. Tak na prawdę wiele zależy od podkładu i zdecydowanie w niego powinnyśmy inwestować a nie w gadżety. Przecież dobry podkład to taki, który nawet nałożony palcami dobrze wygląda :)

fot. qamille.blogspot.com

niedziela, 6 stycznia 2013

Konkurs !

Pamiętacie babeczki, które Wam prezentowałam jakiś czas temu? Nie są to babeczki do jedzenia lecz do kąpieli. Pachną cudownie :)

A teraz także i Wy możecie mieć je u siebie w łazience. Co trzeba zrobić?
 Nagroda:
1 osoba wygrywa 3 sztuki babeczek do kąpieli
 Zasady są proste:
1. Trzeba być publicznym obserwatorem bloga 
2. w komentarzu podać swój adres e-mail + imię i pierwszą literę nazwiska

Konkurs kończy się 14 stycznia o godz. 23.59.

Powodzenia!




czwartek, 25 października 2012

Test kosmetyków z Glossybox.pl

Jakiś czas temu dostałam do testów kosmetyki z Glossybox :) Zawsze zachwycają mnie te piękne różowiutkie opakowania, są estetycznie wykonanie więc spokojnie można później wykorzystać do np. przechowywania biżuterii.




a to znajdowało się w środku :)



Beautyface - Maska i serum  ( kawior) [ to czarne na zdjęciu :)]
Trochę mnie zdziwiła forma maseczki, byłam przygotowana na jakiś płyn, a tu zaskoczenie. W środku była hmm... maseczka materiałowa nasiąknięta płynem. Niestety jest bardzo nietwarzowa :) jak będę kiedyś robiła post z głupimi zdjęciami na pewno tam umieszczę to zdjęcie :).
A teraz pora na plusy i minusy maseczki:
+ cera wygląda świetnie
+ ładny zapach
+ serum nie "spływa" po twarzy tylko ładnie się wchłania
+ cena

+ -  rodzaj maseczki, jeśli dojdzie się do wprawy z mocowaniem maseczki, to na pewno będzie to + bo nie trzeba jej zmywać itd. Natomiast dla nowicjusza to katorga, dlatego jest też -

- ciężko dostępna w drogeriach


Mydełko Argan &Goats 
Z tych wszystkich kosmetyków z niego jestem najbardziej niezadowolona i zawiedziona. Wg. producenta " nawilża, odżywia, uelastycznia i łagodzi podrażnienia", niestety poza funkcją myjącą nie zauważyłam żadnej zalety, którą wymienia  producent. Mydełko ma drobinki złotego brokatu, które niestety nie zmywają się tylko pozostają na skórze. Na pewno bym się nie zdecydowała na zakup tego mydła w przyszłości

+ zapach

+- brokat, który pozostaje na skórze, może nie ma efektu choinki. W lecie przy opalonej skórze pewnie efekt jest bardzo fajny, gorzej zimą, dlatego jest to neutralna ocena

- cena,  35 zł za 130 gram
- brak zauważalnych efektów, poza myjącymi :)


Organique - Glinka Ghassoul
Na początku nie wiedziałam co to jest i jak to przygotować :) Na szczęście, odpowiedź znalazłam na stronie glossybox, gdzie było podane kilka sposobów stosowania. Po zastosowaniu glinki zauważyłam ujędrnienie skóry oraz oczyszczenie.

+ cena !
+ ujędrnienie
+ oczyszczenie skóry
+ łatwa w przygotowaniu
+ brak zapachu
+ łatwo się nakłada

- ciężko ją dostać w drogeriach


   

PAT&RUB - Stymulujący peeling do ciała Home Spa
Peelingi uwielbiaaaam. Ten spełnił jak najbardziej moje oczekiwania. Był gruboziarnisty, miał świetną konsystencję oraz ładny zapach. Moje ciało było wygładzone i lekko natłuszczone.  Opakowanie jest poręczne i szczelne, więc można spokojnie peeling zabrać ze sobą w walizce. Zapisuję go na liście must have w kosmetykach :)

+ konsystencja, nie spływa po ciele
+ grubość ziaren, uwielbiam gruboziarniste peelingi
+ zapach
+ poręczne i szczelne opakowanie
+ wygładzona i natłuszczona skóra

- cena, niestety peeling nie należy do najtańszych bo kosztuje 99 zł/ 450 ml




Rene Furterer - Maska do włosów
Na punkcie włosów i dbania o nie mam świra. Także  z lekkim niedowierzaniem przeczytałam opis produktu, z którego dowiedziałam się, że m.in. " odżywia i nawilża nawet bardzo przesuszone włosy". Co prawda moje włosy są z natury lekko przesuszone ( prostownica i suszarka robią swoje ), więc stwierdziłam, że na pewno ta maska im nie zaszkodzi. Po umyciu i zaaplikowaniu maski zauważyłam, że włosy faktycznie były odżywione i nawilżone. Lecz całkowity efekt mnie nie powalił na kolana. Za cenę tej maski miałabym kilka sprawdzonych i dużo tańszych a równie skutecznych.

+ zapach
+ wydajność
+ odżywienie i nawilżenie włosów - sprawdzone na włosach suchych

- cena, 153 zł/200 ml
- opakowanie - moja próbka była w tubce i szczerze tą formę wole, jednak pełnowymiarowy produkt jest w słoiczku co niestety utrudnia wyjmowanie produktu z opakowania


i na koniec pomadka :)



Pomadka Fresh Minerals
Chciałam ją przetestować choć kolor zupełnie mnie odrzucił. Zupełnie nie pasuje do mnie kolor bakłażanowy, dlatego nawet nie mogłam jej przetestować. Szkoda, bo o firmie słyszałam dobre opinie i byłam ciekawa trwałości pomadek. No cóż, jakby któraś z Was chciała tą pomadkę niech pisze do mnie na maila  z chęcią oddam :)
Copyright © 2014 Qamille - blog lifestylowy, blog parentingowy
Designed By Blokotek